Gorzowska policja ostrzega wszystkich, jak nie dać się oszukać metodą na wypadek śmiertelny. Tylko w środę, 5 sierpnia, dyżurny z gorzowskiej komendy otrzymał 20 telefonów od osób, które próbowano oszukać tą metodą. Na szczęście żaden z mieszkańców nie dał się wciągnąć w manipulację dzwoniącego.

oszustwo na wypadek śmiertelny
fot. Policja.pl

Oszustwo na wypadek śmiertelny

Schemat wygląda następująco: do starszej osoby dzwoni oszust podający się za członka rodziny. Informuje, iż osoba najbliższa spowodowała śmiertelny wypadek i aby wyszedł z aresztu trzeba wpłacić kaucję. Oszust prosi osobę o przekazanie wskazanej kwoty pieniędzy osobie, która się do niej zgłosi, bądź pozostawienie gotówki w umówionym miejscu. Po przekazaniu pieniędzy kontakt się urywa.

↓ Kontynuuj czytanie po reklamie ↓
📎  Przekręt nigeryjski w nowym wariancie. Jak go rozpoznać?

Policja radzi, by jak najszybciej taką rozmowę przerwać, rozłączyć się i zadzwonić na znany sobie numer bliskiej osoby, by upewnić się, że ta sytuacja, o której ktoś nam odpowiada, rzeczywiście się zdarzyła. Dla policji ogromną szansą na skuteczne zatrzymanie sprawców jest jak najkrótszy okres od zdarzenia do powiadomienia.

Przypomnieć należy, że rozmowie oszuści zawsze proszą o dyskrecję. Po wyrażeniu zgody na przekazanie pieniędzy, zgłasza się po nią ktoś inny, zapowiedziany przez oszusta, jako osoba godna zaufania, która odbiera pieniądze. W ten sposób oszuści wyłudzają pieniądze w wysokości od kilku tysięcy do nawet kilkuset tysięcy złotych. Pokrzywdzeni często tracą oszczędności całego życia.

📎  Zaginął 76-letni Stanisław Bielka z Gubina. Czy ktoś go widział?

Policjanci apelują, by nie podejmować żadnych pochopnych decyzji, zadzwonić do zaufanej osoby z rodziny lub bliskich, zachować szczególną ostrożność. Podkreślamy, aby o wszystkich próbach wyłudzenia pieniędzy natychmiast poinformujmy policję, dzwoniąc do dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wlkp. pod numer 47 791 25 11 pod numer alarmowy 112.