„Fajna zdobycz i fajnie jest mieć takie coś” – usłyszeli policjanci od osób, które spacerowały w nocy z kołem ratunkowym. Na widok patrolu koło wyrzucili na trawę. Być może nie zdawali sobie sprawy z tego, że to nie element dekoracyjny gorzowskiego nabrzeża Warty, ale przedmiot służący do ratowania życia. I zdecydowanie lepiej będzie, gdy pozostanie nad wodą, a nie w domu.

ukradli koło ratunkowe
fot. Policja

Teraz dwóch młodych mężczyzn czekają kłopoty. W ich sprawie policjanci skierują wniosek o ukaranie do sądu. Kradzieże koła ratunkowego są społecznie nieakceptowane, bo to element, który na gorzowskim bulwarze znalazł się nie dla dekoracji. Kolor przyciąga wzrok, przyciągnął też niestety złodziei, którzy wpadli na mało rozsądny pomysł, by ratunkowe koło zabrać.

↓ Kontynuuj czytanie po reklamie ↓
📎  Zajechał drogę na S3 innemu kierowcy, wybił szybę w jego samochodzie i doprowadził do zderzenia z ciężarówką

Ukradli koło ratunkowe z gorzowskiego bulwaru

Kiedy funkcjonariusze otrzymali sygnał o osobach spacerujących z kołem ratunkowym, chwilę później byli już na miejscu. Ponad kilometr od gorzowskiego bulwaru na Al. 11 Listopada zauważyli trzy młode osoby – 23-latkę oraz 20 i 21-latka. Na widok patrolu jeden z mężczyzn wyrzucił koło ratunkowe na trawę. 20- i 21-latka czekają teraz kłopoty, bo w ich sprawie policjanci prowadzą postępowanie, które zakończy się skierowaniem wniosku o ukaranie do sądu.

Młodzi mieszkańcy Gorzowa mówili, że jest „fajne” i chcą je mieć w domu. – mówi podkom. Grzegorz Jaroszewicz z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wlkp. – Tymczasem jest „fajne”, ale na nabrzeżu, bo właściwie użyte, może uratować życie a młodzi mieszkańcy Gorzowa potraktowali je jako zdobycz – dodaje.

📎  Policjant podczas urlopu zatrzymał złodzieja

Koło ratunkowe wróciło na swoje miejsce, by dalej służyć mieszkańcom. Należy mieć nadzieję, że po policyjnej interwencji zapamiętają, że koła ratunkowego się nie kradnie, bo może komuś uratować życie. A jeśli już trzeba je rzucić to nie na trawę, tylko do wody.