Kierowca osobowego Saaba na jednym z gorzowskich parkingów, próbował wyjechać na ulicę. Niestety był tak pijany, że podczas swoich manewrów kilkukrotnie uderzył w mur. Na sytuację zareagował policjant ze strzeleckiej dochodzeniówki, który akurat był w pobliżu, i przerwał przerwał jazdę pijanemu kierowcy.

Policjant przerwał jazdę pijanemu kierowcy, który kilkukrotnie uderzył w mur wyjeżdżając z parkingu
fot. Policja

Funkcjonariusz strzeleckiej dochodzeniówki, który w poniedziałek, 25 stycznia, przerwał jazdę pijanemu kierowcy na jednym z gorzowskich parkingów, był po służbie. Saab zwrócił jego uwagę, bo kierowca miał duże problemy z wyjechaniem z parkingu. Kiedy cofał uderzył w mur tyłem samochodu. Nieudane manewry powtórzył jeszcze dwa razy uderzając w murek kolejne dwa razy.

Zobacz:   83-latek przekazał przestępcy niemal ćwierć miliona złotych. Był przekonany, że pomaga policji

Kiedy kierowcy udało się już wyjechać na ulicę, jego auto nagle zatrzymało się. Mężczyzna siedzący za kierownicą próbował nieudolnie ruszyć w dalszą drogę, jednak mimo włączonego silnika i wciskania pedału gazu kierowcy nie udało się ruszyć z miejsca. Widząc całą sytuację policjant ze Strzelec Krajeńskich podbiegł do mężczyzny a wtedy okazało się, że kierowca ma problemy z logicznym wysłowieniem się.

Interweniujący po służbie policjant zauważył przejeżdżający patrol drogówki więc poprosił o pomoc. Badanie policyjnym alkomatem wykazało dwa promile alkoholu. Za jazdę w stanie nietrzeźwości mężczyźnie grozi do 2 lat pozbawienia wolności.