- Ogłoszenie społeczne -

Krośnieńscy policjanci zatrzymali w pseudokasynie poszukiwanego 23-latka, który schował się przed nimi za jednym z automatów do gier. Teraz mężczyzna usłyszy zarzuty i najbliższe miesiące spędzi „za kratkami”. Nielegalne automaty zostały zabezpieczone przez funkcjonariuszy Krajowej Administracji Skarbowej, którzy będą prowadzili dalsze czynności w tej sprawie. Właścicielowi lokalu może grozić nawet do 300 tys. złotych kary.

nielegalne kasyno
fot. Pixabay

W piątek, 17 kwietnia, około godziny 5-tej dyżurny krośnieńskiej komendy otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie uderzającym w okno jednego z lokali. Gdy policjanci dotarli na miejsce okazało się, że szyba nad drzwiami jest wybita, a z wewnątrz słychać było odgłosy świadczące o tym, że ktoś może znajdować się w środku. Jak wynikało ze wcześniejszych ustaleń mogło tam funkcjonować nielegalne kasyno. Na miejsce wezwano funkcjonariuszy straży pożarnej, którzy umożliwili dostanie się przez okno do lokalu.

Potwierdziła się informacja o nielegalnym hazardzie prowadzonym na miejscu. W pomieszczeniu stały częściowo zniszczone trzy automaty do gier hazardowych, a za jednym z nich schowany był mężczyzna, który jak wynikało z późniejszych ustaleń, symulował zły stan zdrowia. Na miejsce wezwano załogę pogotowia, która zabrała 23-latka do szpitala. Po badaniach został doprowadzony do aresztu, gdyż zgodnie z decyzją sądu był poszukiwany w celu odbycia kary pozbawienia wolności. Na miejsce wezwano zespół dochodzeniowo-śledczy wraz technikiem kryminalistyki, który przeprowadził oględziny. Krośnieńscy kryminalni prowadzą już postępowanie, które zdecyduje o zarzutach jakie usłyszy 23-latek.

Sprawą zajęli się także współpracujący z krośnieńską Policją funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej, którzy zabezpieczyli zamontowane nielegalnie trzy automaty do gier hazardowych. Zanim jednak zostały one zdemontowane, celnicy przeprowadzili eksperymenty procesowe sprawdzając w ten sposób czy są to maszyny działające w sprzeczności z przepisami ustawy o grach hazardowych. Zabezpieczone automaty trafiły do magazynu Lubuskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gorzowie Wlkp.

Dalsze postępowanie w tej sprawie będą prowadzili funkcjonariusze KAS w Gorzowie Wlkp. Kara jaka grozi właścicielowi lokalu to nawet 300 tysięcy złotych.