Słubicka Policja prowadzi kontrole dzikich kąpielisk na terenie całego powiatu. Sprawdzane są zarówno strzeżone jak i niestrzeżone kąpieliska, jeziora i stawy. Funkcjonariusze zwracają także uwagę czy dzieci wypoczywają pod nadzorem dorosłych.

Kontrole dzikich kąpielisk w Słubicach
fot. Pixabay

Słubicka Policja prowadzi na terenie całego powiatu kontrole w rejonach dzikich kąpielisk, jezior, stawów. Dzikie kąpieliska to miejsca, które najczęściej nie są w żaden sposób zabezpieczone i oznakowane. Brak na nich również opieki ratowników. Podczas kontroli, szczególna uwaga zwracana jest na kąpiące się dzieci i czy są one pod nadzorem dorosłych. Brak opieki nad małoletnim dzieckiem skutkować będzie konsekwencjami prawnymi. – przypominają funkcjonariusze.

Zobacz:   Święto Województwa Lubuskiego w Żarach. Wystąpią Sylwia Grzeszczak i Liber

Słubice: Trwają kontrole dzikich kąpielisk

Dzikie kąpieliska mają często zróżnicowane, głębokie i niepewne dno. Niejednokrotnie strome uskoki, gdzie głębokość nawet przy brzegu może wynosić kilka metrów, stanowią realne zagrożenie dla amatorów kąpieli wodnych.

Jak informują służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo, analiza stanu bezpieczeństwa na tych obszarach, jednoznacznie wskazuje na niepokojący wzrost liczby utonięć. Statystycznie najwięcej utonięć ma miejsce na „dzikich plażach” i niestrzeżonych kąpieliskach, tam gdzie nie ma ratowników. Tylko kilka wypadków w roku zdarza się w miejscach nadzorowanych przez ratowników MOPR lub WOPR. Do tego niejednokrotnie dochodzi alkohol i brak wyobraźni.

Co o tym sądzisz? Zostaw komentarz