Do siedmiu kolizji doszło w ciągu tylko jednej doby na terenie powiatu świebodzińskiego przez niespodziewane pogorszenie warunków pogodowych. Należy pamiętać, że nie tylko od odpowiedniego przygotowania auta do sezonu, ale również od odpowiedzialności kierujących zależy bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego. Podczas trudnych warunków na drogach, stosowanie się do przepisów nie wystarczy.

7 kolizji jednego dnia przez pogorszenie warunków pogodowych. Wiele osób źle rozumie przepisy
fot. Policja

Niestety tradycją stało się już to, że zima zaskakuje na drogach wszystkich od drogowców po kierowców. Po wystąpieniu niewielkich przymrozków oraz opadów śniegu na terenie powiatu świebodzińskiego doszło do 7 kolizji. Pomimo iż w ostatnich latach nie ma surowych zim, z dużymi opadami śniegu, to nadal zapominamy przygotować auto do zimowego sezonu.

↓ Kontynuuj czytanie po reklamie ↓
Zobacz:   Specjalista od osób zaginionych, Piotr Starkiewicz. Wielu zawdzięcza mu życie

Źle rozumiemy przepisy

Większość kolizji to skutek niedostosowania prędkości do warunków panujących na drodze. Jeśli obserwujemy pogorszenie warunków pogodowych, należy maksymalnie zwolnić, jadąc z taką prędkością, aby móc się zatrzymać przed skrzyżowaniem, uniknąć zderzenia z innym pojazdem lub wypadnięcia z drogi. Niestety wiele osób wciąż źle rozumie ten przepis i podczas kolizji tłumaczy się, że nie przekroczyli dopuszczalnej prędkości.

Zimowe opony nie wystarczą

Nawet delikatne pogorszenie warunków pogodowych – jak przymrozek – może spowodować nad ranem, szczególnie po wcześniejszych opadach, oblodzenie jezdni, a to w konsekwencji trudne warunki do jazdy. W takich wypadkach nawet przygotowane do sezonu auto, posiadające zimowe opony nie gwarantuje nam bezpiecznej jazdy, jeśli sami nie zachowamy należytej ostrożności.

Zobacz:   Specjalista od osób zaginionych, Piotr Starkiewicz. Wielu zawdzięcza mu życie