W eskorcie pojazdu w którym znajdował się 2,5 letni chłopiec, który pociął sobie rękę pękniętą szklanką uczestniczyły jednostki ze Sławy, Wschowy i Głogowa dzięki czemu rodzina mogła jak najszybciej dotrzeć do szpitala.

eskorta samochodu
fot. Policja.pl

Zdarzenie miało miejsce we wtorek, 28 kwietnia w samo południe. Funkcjonariusze ze Sławy wracając ze wschowskiego szpitala zauważyli kierowcę osobówki, który wykonywał dziwne manewry, w pewnym momencie wyprzedził radiowóz i zatrzymał samochód. Kierowca, który wysiadł i podbiegł do radiowozu, oświadczył, że potrzebuj pilnie dostać się do szpitala w Głogowie, ponieważ wspólnie z partnerką wiązą 2,5 letniego synka, który pociął sobie rękę stłuczoną szklanką.

↓ Kontynuuj czytanie po reklamie ↓
📎  Ukradł perfumy i myślał, że ujdzie mu to na sucho. Zdradził go ubiór

Policjanci skojarzyli mężczyznę, który kilka minut wcześniej biegał po korytarzu wschowskiej placówki zdrowia. Natychmiast podjęto decyzję o pilotażu pojazdu z chłopcem a do przejmowania eskortowanego samochodu zaangażowano Policję ze Wschowy oraz patrol dolnośląskiej Policji, który przejął pojazd przed miejscowością Serby.

Ta nietypowa akcja eskortowania pojazdu doprowadziła rodzinę z krwawiącym dzieckiem do głogowskiego szpitala, w którym na miejscu zajęli się specjaliści opatrując mu rany.