Sezon rowerowy trwa jeszcze w najlepsze. Niestety część z nich decyduje się wsiąść na rower po alkoholu. Policjanci z Żagania przypominają, że powiedzenie „Piłeś nie jedź!” dotyczy nie tylko kierowców ale także użytkowników jednośladów. Tylko jednego dnia zatrzymali oni czterech pijanych rowerzystów. Rekordzista miał ponad 2 promile alkoholu.

Peleton pijanych rowerzystów na drogach powiatu żagańskiego
fot. Lubuska Policja

Żagańscy stróże prawa przypominają, że rowerzysta, jak każdy inny uczestnik ruchu drogowego ma obowiązek przestrzegać przepisów. Nietrzeźwi rowerzyści stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych, prawidłowo poruszających się uczestników ruchu drogowego. Zdarzenia drogowe z udziałem pijanych kierowców bardzo często mają tragiczne skutki.

↓ Kontynuuj czytanie po reklamie ↓
Zobacz:   Profilaktyka na kółkach: podsumowanie międzynarodowego projektu Policji

Pomimo licznych apeli nadal spotykamy na drogach nieodpowiedzialnych kierujących z całkowitym brakiem wyobraźni. – zauważa starszy sierżant Arkadiusz Szlachetko z Komendy Powiatowej Policji w Żaganiu.

Tylko jednego dnia żagańscy policjanci zatrzymali czterech pijanych rowerzystów. Peleton rozpoczął się przed godziną 12 w miejscowości Tomaszowo. 49-letni mężczyzna podczas kontroli drogowej wydmuchał 2 promile alkoholu. Rekordzista to 61-letni mieszkaniec gminy Żagań miał ponad 2,2 promila. Wyścig nieodpowiedzialności zakończył się przed godziną 18 w miejscowości Dzietrzychowice gdzie 67-latek wydmuchał ponad promil alkoholu.

Co o tym sądzisz? Dodaj komentarz