Policjanci zatrzymali za oszustwa internetowe 33-letniego mężczyznę, który wystawiał samochody, maszyny rolnicze i inne przedmioty których nie posiadał i nie zamierzał sprzedać. Po przyjęciu zaliczki urywał kontakt z osobą zainteresowaną zakupem. Mężczyźnie postawiono trzydzieści zarzutów, a kwota którą wyłudził od kupujących to ponad trzydzieści tysięcy złotych. Wciąż są ustalani kolejni pokrzywdzeni.

33-letni mieszkaniec gminy Iłowa z 30 zarzutami za oszustwa internetowe
fot. Lubuska Policja

Mężczyzna podejrzany o dokonanie kilkudziesięcu oszustw internetowych został atrzymany 21 listopada. To 33-letni mieszkaniec gminy Iłowa. Wystawiał na sprzedaż samochody, maszyny rolnicze oraz inne przedmioty, których nie posiadał i nie zamierzał sprzedać. Za każdym razem mechanizm był taki sam: kiedy kupujący wyraził chęć zakupu, prosił o wpłacenie 10 % zaliczki a następnie po otrzymaniu pieniędzy kontakt się urywał.

Zobacz:   Fałszywy lekarz zgarnął 200 tysięcy złotych

Iłowa: 30 zarzutów za oszustwa internetowe

Mężczyzna do tego celu używał rachunków bankowych założonych na tzw. słupów. Na ten moment usłyszał trzydzieści zarzutów, a kwota jaką zdobył w wyniku przestępstwa to ponad 30 tysięcy złotych. Liczba zarzutów jak również wartość strat może wkrótce się zmienić ponieważ w dalszym ciągu ustalane są kolejne osoby które w podobny sposób straciły swoje pieniądze.

Zatrzymany 33-latek w przeszłości dwukrotnie odsiadywał wyrok pozbawienia wolności za podobne przestępstwa. Można powiedzieć, że oszustwa internetowe to jego sposób na życie. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Żaganiu, decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

Co o tym sądzisz? Zostaw komentarz