Mieszkaniec Żar na jednym z portali społecznościowych opublikował list pożegnalny, z którego wynikało, że chce odebrać sobie życie. Pomoc nadeszła w porę, nieprzytomnego mężczyznę znaleziono na terenie byłych koszar wojskowych w Żarach.

Chciał odebrać sobie życie. W porę znaleziono go na terenie byłych koszar wojskowych - był nieprzytomny 1
fot. Pixabay

W czwartek wieczorem, 18 czerwca, dyżurny żarskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że mieszkaniec Żar na jednym z portali społecznościowych opublikował list pożegnalny, z którego wynikało, że chce popełnić samobójstwo. Opublikował również zdjęcie, na którym była charakterystyczna dla budynków wojskowych posadzka. Na miejsce wysłano policyjny Pododdział Prewencji z Zielonej Góry, który pełnił tego dnia służbę w Żarach.

Pomoc nadeszła w porę

Żarskie koszary to duży kompleks z wieloma opuszczonymi budynkami. W jednym z nich funkcjonariusze znaleźli leżącego na posadzce mężczyznę – był nieprzytomny ale żył. Wokół leżały rozrzucone opakowania po tabletkach oraz ostre narzędzie, którym prawdopodobnie zdesperowany żaranin dokonał samookaleczenia. Policjanci podtrzymywali jego funkcje życiowe aż do przyjazdu na miejsce medyków.

Co o tym sądzisz? Dodaj komentarz