- Ogłoszenie społeczne -

Wczoraj po południu na Trasie Północnej w Zielonej Górze, kierujący Hondą Civic na przejściu dla pieszych potrącił 70-letniego zielonogórzanina, który w wyniku wypadku poniósł śmierć. Sprawca śmiertelnego potrącenia – 38-letni mieszkaniec Legnicy został zatrzymany przez policjantów, usłyszał zarzut spowodowania wypadku. Policjanci zwrócili się do Prokuratury Rejonowej w Zielonej Górze o skierowanie wniosku o tymczasowe aresztowanie mężczyzny.

sprawca śmiertelnego potrącenia
fot. Policja.pl

Wczoraj, 30 sierpnia, o godzinie 16.00 Trasie Północnej w Zielonej Górze kierujący Hondą Civic 38-letni mieszkaniec Legnicy nie zachował należytej ostrożności i potrącił przechodzącego prawidłowo na przejściu dla pieszych 70-letniego zielonogórzanina. W wyniku odniesionych obrażeń poszkodowany mężczyzna zmarł w karetce pogotowia. Sprawca potrącenia został zatrzymany w policyjnym areszcie.

Kierujący był trzeźwy, jednak wykonany test wykrył w jego organizmie obecność amfetaminy. Mężczyźnie pobrana została krew do dalszych badań. Dzisiaj 38-latek usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym za który grozi kara pozbawienia wolności do lat 8. Podejrzany nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.

38-latek ma sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych do marca 2022 roku, ma również cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami. Zielonogórscy policjanci zwrócili się do Prokuratury Rejonowej w Zielonej Górze o skierowanie wniosku do sądu o tymczasowe aresztowanie sprawcy śmiertelnego wypadku.

W Wydziale Dochodzeniowo-Śledczym KMP pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Zielonej Górze prowadzone jest postępowanie w sprawie tego wypadku, podejrzany usłyszy również zarzuty złamania sądowego zakazu, prowadzenia pojazdu bez wymaganych uprawnień oraz – po otrzymaniu opinii biegłego – kierowania pod wpływem narkotyków. 38-latek był w przeszłości wielokrotnie notowany za przestępstwa narkotykowe i przeciwko mieniu, wielokrotnie również odbywał wyroki w zakładach karnych.

Co o tym sądzisz? Dodaj komentarz