Sąd Rejonowy w Zielonej Górze skazał 52-letnią kobietę na karę 3 lat pozbawienia wolności za ugodzenie nożem swojego konkubenta. Skazana wyjaśniła, że przyczyną był alkohol.

ugodzenie nożem
fot. Pixabay

W skierowanym do sądu w kwietniu tego roku akcie oskarżenia, prokurator zarzucił kobiecie, że 12 stycznia 2020 roku w Zielonej Górze usiłowała spowodować ciężki uszczerbek na zdrowiu swojego z którym zamieszkiwała zadając mu cios nożem kuchennym w klatkę piersiową.

↓ Kontynuuj czytanie po reklamie ↓

Jak ustalono w zebranym materiale dowodowym, oskarżona zamieszkiwała z pokrzywdzonym. Feralnego wieczoru, pokrzywdzony wrócił do mieszkanie wraz z siostrą i jej mężem. Na widok członków rodziny swojego konkubenta, 52-latka wszczęła awanturę. Jak wytłumaczyła później podczas przesłuchania, działała pod wpływem alkoholu, który piła od tygodnia.

Zobacz:   Pomoc To Moc. Ubezpieczeniowy gigant dofinansuje projekty społeczności lokalnych

Gdy mężczyzna rozsiadł się w fotelu, posypały się wyzwiska. Nagle, spod sterty rzeczy leżących na podłodze wyjęła nóż kuchenny, obróciła się w stronę konkubenta, a następnie jednym ciosem ugodziła go w plecy na wysokości łopatki. Pokrzywdzony usunął się na fotel. Siostra mężczyzny niezwłocznie zaczęła udzielać mu pomocy, natomiast jej mąż wyrwał kobiecie nóż z ręki.

Pokrzywdzony trafił do szpitala, gdzie udzielono mu  pomocy medycznej natomiast 52-letniej konkubinie przedstawiono zarzut z artykułu 156 par. 1 pkt 2 Kodeksu Karnego i 157 par. 1 Kodeksu Karnego (spowodowanie ciężkiego i średniego uszczerbku na zdrowiu – przyp red.). Kobieta przyznała się do winy i wyjaśniła śledczym, że od tygodnia spożywała alkohol, następnie doszło do kłótni, na skutek której ugodziła nożem konkubenta.

Zobacz:   Zabytkowy parowóz z 1909 r. stanie w skansenie przy Morwowej

Kobieta nie była wcześniej karana, sąd na wniosek prokuratora zastosował wobec podejrzanej środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.