Nietypowy przebieg miała czwartkowa służba policjantów z Wydziału Ruchu drogowego zielonogórskiej komendy miejskiej aspiranta Pawła Krzysztofa, sierżanta Konrada Mileja i posterunkowej Wiktorii Zasimuk – dla młodej policjantki była to jedna z pierwszych służb. Po odprawie służbę rozpoczęli od zabezpieczenia drogi ekspresowej S3 gdzie przewrócił się samochód ciężarowy, a zakończyli pilotując ciężarną kobietę do szpitala. Dzięki ich pomocy, niezwykły konwój szybko i bezpiecznie dojechał na miejsce.

Policyjna eskorta rodzącej kobiety do szpitala w Zielonej Górze – wideo: Policja

Gdy pracowali przy wypadku na drodze S3, w radiu usłyszeli komunikat, że w jednym z samochodów jadących od strony Sulechowa, utknęła w korku ciężarna kobieta, która ze względu na zagrożenie życia dziecka, musi jak najszybciej dojechać do szpitala.

📎  Brutalny napad na staruszkę w Zielonej Górze. Napastnicy pobili 85-latkę do nieprzytomności

Po godz. 14, zostali skierowani przez dyżurnego na drogę ekspresową S3, gdzie przewrócił się samochód ciężarowy blokując przejazd kierowcom. Na trasie natychmiast utworzyły się ogromne korki i niezbędna była pomoc policjantów, którzy nie dość, że musieli ustalić przyczynę, zabezpieczyć miejsce zdarzenia, to jeszcze dodatkowo pomóc podróżnym ominąć utrudnienia kierując ruchem.

Policja eskortowała rodzącą kobietę do szpitala

Aspirant Paweł Krzysztof pobiegł pomiędzy stojącymi w korku samochodami, żeby odnaleźć ten, w którym znajdowała się ciężarna. W końcu odnalazł Volkswagena, który na światłach awaryjnych, próbował ominąć inne stojące pojazdy. Gdy zobaczył pasażerkę, nie potrzebował żadnych słów, żeby zrozumieć powagę sytuacji. Natychmiast poprosił, aby kierowca jechał za nim i jednocześnie nakazywał innym kierowcom rozjechać się na boki, żeby przepuścić Volkswagena. Gdy ominęli korek pilotaż ciężarnej przejęli sierżant Konrad Milej i posterunkowa Wiktoria Zasimuk, którzy na sygnałach pilotowali ciężarną aż do zielonogórskiego szpitala.

📎  Temu pijanemu kierowcy piątek 13-ego przyniósł pecha

Policjanci wraz z pilotowanym samochodem bez żadnych przeszkód dotarli szybko do izby przyjęć szpitala. Dopiero wtedy dowiedzieli się, że kobieta będąca 30 tygodniu ciąży upadła i bardzo źle się poczuła. Stan był na tyle poważny, że istniało zagrożenie życia dziecka.

Mężczyzna podziękował policjantom za zaangażowanie i pomoc w dotarciu do szpitala. Dokładamy się do policyjnych życzeń i przyszłym rodzicom życzymy dużo zdrowia.

Co o tym sądzisz? Dodaj komentarz