Policjanci z wydziału kryminalnego zielonogórskiej komendy miejski udaremnili próbę wprowadzenie do obiegu fałszywych banknotów. Zatrzymany w tej sprawie mężczyzna, który kilka dni wcześniej zapłacił fałszywym banknotem euro, posiadał jeszcze 70 podobnych banknotów. Do sprawy zatrzymano także drugą osobę. Decyzją Sądu Rejonowego w Zielonej Górze obaj podejrzani zostali tymczasowo aresztowani.

Zapłacił taksówkarzowi fałszywym banknotem. Po zatrzymaniu okazało się, że ma ich więcej
fot. Policja

Sprawa wyszła na jaw dzięki kierowcy taksówki, który zgłosił policji, że dzień wcześniej nieznany mu pasażer zapłacił za kurs fałszywym banknotem o nominale 50 euro. Niczego nie podejrzewając wydał mu resztę a dopiero potem zorientował się, że banknot to falsyfikat.

📎  Operacja małego Joachima trwała ponad 5 godzin. Chłopiec cierpiał na ciężką postać choroby Hirschsprunga

Zielonogórscy kryminalni, którzy zajęli się sprawą w ciągu kilku dni ustalili i zatrzymali mężczyznę, który posłużył się fałszywym banknotem. Okazał się nim 47-letni mieszkaniec Zielonej Góry, który dodatkowo okazał się być osobą poszukiwaną przez Sąd Rejonowy w Zielonej Górze celem zatrzymania i osadzenia w areszcie do odbycia kary pozbawienia wolności. W jego mieszkaniu policjanci znaleźli jeszcze 70 podobnych banknotów noszących cechy falsyfikatu. Wszystkie banknoty zostały zabezpieczone i przesłane do badań biegłemu.

W toku prowadzonych czynności w tej sprawie, policjanci ustalili tożsamość kolejnej osoby zamieszanej w proceder. To 59-letni mieszkaniec Czerwieńska, który został zatrzymany kilka godzin później.

📎  Nie żyje ks. Marek Czerniawski, proboszcz parafii pw. Trójcy Świętej w Niwicy. Miał 62 lata

Materiał dowodowy zebrany w sprawie pozwolił na przedstawienie zatrzymanym zarzutów i skierowanie do sądu wniosku o ich tymczasowe aresztowanie. Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty związane z przechowywaniem, ukrywaniem i puszczaniem w obieg fałszywych pieniędzy, a 47-latek także zarzut oszustwa. Za te przestępstwa według kodeksu karnego grozi kara od roku do nawet 10 lat pozbawienia wolności. Prokurator wystąpił jednocześnie do sądu z wnioskami o tymczasowe aresztowanie obydwu mężczyzn, a ten przychylił się do nich i aresztował 47-latka na 3 miesiące, natomiast w stosunku do 59-latka zastosował dwumiesięczny areszt.

Co o tym sądzisz? Dodaj komentarz