Pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce został potwierdzony przez Ministra Zdrowia, Łukasza Szumowskiego. Pacjent przebywa w szpitalu w Zielonej Górze. – Czuje się dobrze – dodaje minister.

O pierwszym potwierdzonym przypadku koronowirusa w Polsce, stwierdzonym w Zielonej Górze, minister poinformował na porannej konferencji prasowej. Jak zaznacza wszystkie procedury zadziałały tak jak miały zadziałać.
Pacjent „zero”, który przyjechał z Niemiec (203 potwierdzone przypadki w tym 16 wyleczonych) sam zgłosił się do lekarza telefonicznie. Osoby, które miały z nim kontakt zostały odizolowane i poddane kwarantannie domowej. Pacjent nie należy do grupy bardzo wysokiego ryzyka.
Zielona Góra: Pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce potwierdzony
Nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Ciężki przebieg choroby obserwuje się u ok. 15-20 proc. osób. Do zgonów dochodzi u 2-3 proc. chorych, ale uważa się, że dane te mogą być zawyżone, gdyż wielu osób z lekkim przebiegiem nie poddano badaniom laboratoryjnym, ponieważ mogli nie zgłosić się do lekarza.
Na oddział zakaźny zielonogórskiego Szpitala Uniwersyteckiego, przy ul. Podgórnej nikt nie wejdzie – już wczoraj był zamknięty. Pacjenci, z innymi jednostkami chorobowymi, zostali odesłani na inne oddziały, do izolatek lub wrócili do domów.
Szumowski zaapelował, aby „zachować zdrowy rozsądek, spokój”. – Mówiliśmy, że prędzej czy później się pojawi i tak się stało – mówił.
Urząd Marszałkowski w Zielonej Górze, poinformował o zwołaniu pilnej konferencji prasowej w tej sprawie. Będziemy śledzić informacje i informować na bieżąco.