Wojewoda Władysław Dajczak odbył spotkanie z przedstawicielami Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego, czyli zielonogórskiego Medyka. Sejmik Województwa wydał uchwałę intencyjną w sprawie zamiaru przeniesienia szkoły do Sulechowa. Nauczyciele poprosili wojewodę o wsparcie ich w walce o pozostawienie szkoły w Zielonej Górze.

Nauczyciele spotkali się wojewodą ws. zielonogórskiego Medyka
Spotkanie ws. zielonogórskiego Medyka w gabinecie wojewody – fot. LUW, gov.pl

– Spotkałem się dziś z przedstawicielami szkoły, o której jest tak głośnio w ostatnim czasie. Na ich prośbę wysłuchałem z dużym zainteresowaniem jak cała sytuacja, wygląda z ich punktu widzenia. Medyk jest szkołą doskonale przygotowaną do kształcenia w bardzo specyficznych i potrzebnych zawodach. Szkoła posiada specjalistyczne gabinety i laboratoria z nowoczesnym sprzętem. Przeniesienie tego do budynku w Sulechowie, tak jak usłyszałem, będzie wymagało zrujnowania dwóch budynków. Po pierwsze samej szkoły, a po drugie budynku w Sulechowie, który trzeba będzie przygotować by te dobrze wyposażone gabinety znów spełniały wymogi kształcenia. Nie mamy informacji od Marszałka Województwa, by w budżecie zabezpieczono odpowiednie pieniądze na ten cel – mówił wojewoda Władysław Dajczak w czasie piątkowej konferencji prasowej.

Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego „Medyk” w Zielonej Górze, to szkoła, która ma 60-letnią historię. Kształci się w niej specjalistów – medyków z wykształceniem średnim. Jej absolwenci to m.in.: technicy elektroradiolodzy, opiekunowie medyczni, opiekunki dziecięce, terapeuci zajęciowi, higienistki, asystentki stomatologiczne itd. Obecnie w „Medyku” kształci się 350 uczniów.

Zobacz:   Podejrzany o kradzieże paliwa 22-latek zatrzymany przez policjanta po służbie

Zarzuty wobec zielonogórskiego Medyka i sytuacja uczniów

Zarzuca nam się, że Szpital Uniwersytecki przyjął jedynie 11 naszych absolwentów. Mógłby więcej gdyby zatrudniał terapeutów zajęciowych, czy opiekunów medycznych. Nasi absolwenci pracują nie tylko w szpitalu. Pracują również w innych jednostkach, które świadczą usługi opiekuńcze, czy diagnostyczne jak poradnie, przychodnie, gabinety stomatologiczne i tam również są potrzebni. Ważne jest to, że kształcimy w szkole bezpłatnej. Wyposażamy uczniów w wiedzę i umiejętności oraz kształtujemy ich postawy zawodowe. Zarzuca się nam, że przebieramy się w kitle i udajemy medyków. Całej opinii publicznej powiem raz jeszcze, że kształtujemy postawy zawodowe i są to nasze mundurki, w których nasi uczniowie uczestniczą w zajęciach praktycznych w pracowniach. W ten sposób wdrażamy ich do odpowiedniej postawy zawodowej – mówiła w czasie konferencji prasowej kierownik kształcenia zawodowego Renata Górska.

Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego to nie tylko gabinety i pracownie w budynku szkoły. To również sieć poradni, przychodni, DPS-ów i zakładów opiekuńczo-pielęgnacyjnych. Łącznie to ok. 100 placówek z którymi szkoła współpracuje na terenie Zielonej Góry i nie tylko. Przeniesienie szkoły do Sulechowa będzie wiązała się z uniemożliwieniem odbywania przez uczniów zajęć praktycznych.

Zobacz:   Nowy Komendant Powiatowy Policji w Żarach

To jest po prostu likwidacja szkoły. Likwidacja, odroczona o rok, maksymalnie półtora roku. Najważniejszy podmiot naszych działań, czyli uczniowie są w tej sytuacji całkowicie pomijani. To oni nie będą mogli kontynuować nauki i już nam sygnalizują, że po prostu zrezygnują. Warunki dojazdu i warunki finansowe nie pozwolą im na jej kontynuowanie. Nasi uczniowie, którzy zdobywają potrzebne społecznie zawody medyczne, to dorośli ludzie, którzy często mają dzieci i pracę zawodową. Nikt nie jest w stanie zmienić z dnia na dzień swojego życia, zrezygnować z pracy i dojeżdżać do Sulechowa. Ponawiam ogromny apel wyrażony na naszym proteście. Pani marszałek Elżbieto Anno Polak, stop temu szaleństwu – dodał Krzysztof Drogi.

Co dalej z decyzją Urzędu Marszałkowskiego ws. zielonogórskiego Medyka?

Szczególnie uderza mnie jedno. Marszałek Polak mówiła na ostatnim sejmiku o konsultacjach i zapraszaniu na nie przedstawicieli szkoły. Podkreślała mocno, że są otwarci na rozmowę. Usłyszałem dzisiaj od pani, która brała udział w konsultacjach, jak one wyglądały. Okazuje się, że szef partii, poseł Sługocki obwieścił, że nauczyciele i tak nie będą mieli nic do gadania oraz, że powinni tylko i wyłącznie wykonywać to co zaplanował sobie samorząd województwa, bo jest to niezbędne dla szpitala. Myślę, że jest wiele różnorakich rozwiązań, by nie szkodzić dobrej szkole z tradycjami i uczących się w niej młodych ludzi – powiedział wojewoda Władysław Dajczak.

Zobacz:   Akcja sadzenia drzew i warsztaty z tworzenia kokedamy w Zielonej Górze

W tej chwili uchwała Sejmiku Województwa ws. przeniesienia zielonogórskiego Medyka do Sulechowa trafi do Lubuskiego Kuratorium Oświaty, a Kurator będzie ją analizowała. Zapozna się również z argumentami, które przedstawili przedstawiciele szkoły i różne organizacje społeczne. Wszystko to zostanie wnikliwie przeanalizowane, i wzięte pod uwagę przy wydawaniu opinii o ewentualnej likwidacji zielonogórskiego Medyka.

Dzisiaj mogę tylko powiedzieć, że wydaje mi się, że pani marszałek powinna powściągnąć emocje i zastanowić się głębiej. Takie pochopne podejmowanie decyzji na gorąco, wprowadzanie tego w nurt polityki i wypowiedzi wybitnego eksperta od medycyny czyli radnego Ciemnoczołowskiego każą jeszcze raz zastanowić się nad tym i spojrzeć przede wszystkim na interes publiczny.