Starsza mieszkanka Gorzowa miała już wyrzucić spakowane pieniądze przez okno, ponad 30 tysięcy złotych, gdy się zawahała i postanowiła, że musi to sprawdzić. Choć oszuści przekonywali ją, że w przejecie jej pieniędzy zaangażowani są hakerzy i pracownicy banku a pieniądze w reklamówce miały być fałszywe, kobieta postanowiła to zweryfikować.

Gorzowianka miała wyrzucić pieniądze przez okno. Zawahała się w ostatniej chwili
fot. Policja.pl

Na telefon starszej mieszkanki Gorzowa zadzwonił mężczyzna podający się za funkcjonariusza. Przekonywał, że pieniądze na koncie kobiety są zagrożone, bo hakerzy pracują nad ich przejęciem. Mieszkanka Gorzowa była przekonana, że bierze udział w policyjnej akcji, która zakończy się zatrzymaniem oszustów. Afera była szyta grubymi nićmi bo w przestępczy proceder mieli być także zamieszani pracownicy banku. 

↓ Kontynuuj czytanie po reklamie ↓
📎  Akcja SERCE. Nie przeszkodziły ani deszcz, ani burza, ani wiatr. Pomogli policyjni lotnicy [wideo]

Gorzowianka miała wyrzucić pieniądze przez okno

Kobieta dostała instrukcję aby wypłacić z konta w banku ponad 30 tysięcy złotych z którymi wróciła do domu. Była przekonana, że pieniądze są fałszywe, ale niezbędne do skutecznej akcji. Kolejne instrukcje dotyczyły przekazania ich rzekomym funkcjonariuszom. Gotówka miała spakować do reklamówki i wyrzucić pieniądze przez okno. Kobieta w ostatniej chwili, stojąc już przy oknie zawahała się i pieniędzy nie wyrzuciła. W kolejnym banku postanowiła sprawdzić, czy gotówka rzeczywiście jest fałszywa.

W banku opowiedziała wszystko pracownikowi, który powiadomił policję. Pieniądze były oczywiście autentyczne, żadnej akcji hakerów nie było.

📎  Podział środków unijnych: Minister Buda spotka się z marszałkiem. "Presja ma sens"

Polecamy: Załóż konto Przekorzystne na selfie, skorzystaj aktualnych promocji i odbierz 400 zł premii na start!

Gorzowscy policjanci przypominają, że nie odbierają od nikogo gotówki, ani też nie wysyłają po nią kurierów. Gdy jest podejrzenie, że dzwoni do nas oszust musimy być czujni i jak najszybciej zawiadomić organy ścigania, by można było skutecznie zareagować. Każdą informację, którą usłyszymy przez telefon należy zweryfikować. W ten sposób ochronimy zgromadzone oszczędności.

Co o tym sądzisz? Dodaj komentarz