Lubuskie straciło najwięcej spośród polskich regionów w wyniku niesprawiedliwego podziału środków pomiędzy programy regionalne – potwierdzają to profesorowie: Jacek Szlachta i Janusz Zaleski.

Lubuskie straciło 108 mln euro
fot. Pixabay

Znamy wyniki ekspertyzy pt. Analiza algorytmu i metody MFiPR alokacji środków na regionalne programy w ramach Umowy Partnerstwa 2021-2027 ze szczególnym uwzględnieniem sytuacji województwa lubuskiego, przygotowanej przez ekspertów z Komitetu Przestrzennego Zagospodarowania Kraju Polskiej Akademii Nauk oraz Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie profesorów: Jacka Szlachtę i Janusza Zaleskiego.

Potwierdza ona tezę, że Lubuskie straciło najwięcej przy podziale rezerwy środków przeznaczonych na programy regionalne zaproponowanym przez Ministerstwo Funduszy i Rozwoju Regionalnego zostało bardzo niesprawiedliwie potraktowane. – W ramach alokacji podstawowej region lubuski otrzymał 737 mln euro i zakładając zastosowanie tego algorytmu liczyliśmy na kwotę ponad 980 mln euro. Niestety algorytm został zmieniony. Wprowadzono do niego kilkanaście nowych – w naszej ocenie nietransparentnych – wskaźników. W wyniku takiego podziału region lubuski uzyskał procentowo najmniejszy spośród 16 regionów wzrost alokacji, bo tylko o 16,90 proc. – przypomina marszałek Elżbieta Anna Polak.

Zobacz:   Od 1 października można łowić ryby w Odrze - ale pod jednym warunkiem

Eksperci potwierdzają – Lubuskie straciło najwięcej

Władze województwa zwróciły się do Komisji Europejskiej o zweryfikowanie sposobu podziału alokacji, ale również samej procedury podziału środków europejskich. Strona samorządowa poprosiła również ekspertów Polskiej Akademii Nauk oraz Szkoły Głównej Handlowej o profesjonalną analizę tych procedur. Z takim wnioskiem zwrócili się także członkowie senackich komisji budżetu i samorządu terytorialnego, którzy chcą wesprzeć Lubuskie w walce o sprawiedliwy podział funduszy oraz dwa inne pokrzywdzone w procesie podziału środków polityki spójności regiony: zachodniopomorskie i kujawsko-pomorskie.

W przygotowanym dokumencie eksperci wskazują, że nie utrzymano, mimo ciągłej deklaracji strony rządowej, 40-procentowej alokacji na rzecz segmentu regionalnego, tak jak to było w perspektywie budżetowej 2014-2020. Do dyspozycji polskich regionów rząd planuje przekazać około 37,2% środków polityki spójności na lata 2021-2027, co jest zauważalnym regresem w stosunku do poprzedniej perspektywy.

Zobacz:   Ruszył nabór wniosków na stypendia dla studentów kierunków medycznych

Lubuskie straciło 108 mln euro

Eksperci mają szereg uwag do podziału alokacji pomiędzy polskie regiony. Podkreślają, że wykorzystane przez ministerstwo do podziału środków algorytmy są mało przejrzyste i istotnie odbiegają od prostych i transparentnych metod alokacji środków finansowych stosowanych przez Komisję Europejską. 

Wskazują także na kontrowersyjność doboru parametrów wykorzystywanych w algorytmach. Do podziału alokacji środków polityki spójności wykorzystano łącznie 20 wskaźników! Ich wybór nie podlegał żadnej dyskusji z interesariuszami, gdyż w każdym przypadku były one ujawniane po zaprezentowaniu podziału środków, w tym w przypadku podziału rezerwy programowej zastosowano 14 parametrów – 12 całkiem nowych, ponownie arbitralnie wybranych bez przeprowadzenia jakichkolwiek dyskusji i konsultacji ze środowiskami eksperckimi i regionami. W efekcie w istotny sposób zredukowana została rola i waga podstawowych wskaźników wyznaczających alokacje polityki spójności na poziomie europejskim, czyli m.in roli PKB per capita jako głównego kryterium. Eksperci wskazują na liczne błędy w ministerialnych wyliczeniach oraz brak negocjacji z regionami.

Zobacz:   Nielegalna migracja na polsko-niemieckiej granicy

Jak wynika z ich wyliczeń, w wyniku wskazanych błędów, Lubuskie straciło 108 mln euro!