Szkolenia z jazdy konnej – podstawy jazdy konnej, siodłanie i przygotowanie konia do pracy – tak przebiegało ostatnie szkolenie rotacyjne żołnierzy ze 151 batalionu lekkiej piechoty w Skwierzynie.

Skwierzyńscy terytorialsi podczas szkolenia z jazdy konnej
Skwierzyńscy Terytorialsi podczas szkolenia z jazdy konnej. Materiały prasowe – fot. 12WBOT/Justyna Szemberska

Szkolenia z jazdy konnej, to dodatkowy punkt nauczania, jaki zaplanował dowódca 2 kompanii lekkiej piechoty podczas obowiązkowych ćwiczeń rotacyjnych żołnierzy. Zajęcia odbyły się dzięki życzliwości właściciela stadniny nieopodal Skwierzyny. Tego typu szkolenia mają odbywać się cyklicznie w każdej kompani 151 blp.

Szkolenie miało na celu zapoznanie się z podstawowymi zasadami jazdy konnej i wstępnej weryfikacji żołnierzy chętnych do wstąpienia do sekcji zwiadu i transportu konnego. Planujemy powtarzać te zajęcia raz w miesiącu w ramach rotacji. W ten sposób żołnierze uzyskują nowe umiejętności. Instruktorami byli nasi żołnierze, którzy od lat jeżdżą konno i mają już spore doświadczenie – tłumaczy por. Krzysztof Ciupak, dowódca 2 kompanii lekkiej piechoty w 151 blp, który jest pododdziałem 12 Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Zobacz:   Od 1 października można łowić ryby w Odrze - ale pod jednym warunkiem

Województwo Lubuskie to w 50% teren lesisto-jeziorny, gdzie północ województwa to tereny Puszczy Noteckiej. Teren, w którym nie poradzą sobie pojazdy okazuje się dostępny właśnie dla koni. Tego typu rozwiązania doskonale sprawdziły się na granicy z Białorusią. Konie wykorzystywane są z powodzeniem nawet w największych armiach świata. W terenie przygodnym koń jest praktycznie niezauważalny i niesłyszalny. Żołnierze mają możliwość szybkiego i skrytego przemieszczenia się do wskazanego miejsca. Zasięg działania nie jest ograniczony koniecznością tankowania na stacjach paliw. Żołnierz siedzący na koniu zyskuje zdecydowanie większy wgląd w teren.

Co o tym sądzisz? Zostaw komentarz