Wysokie kwoty mandatów działają na niepokornych kierowców, chociaż może jeszcze nie na wszystkich. Policjanci drogówki zatrzymali prawo jazdy i ukarali mandatem w wysokości 2500 złotych za przekroczenie dozwolonej prędkości, kierującego Volkswagenem Golfem, który jechał aż 123 km/h w terenie zabudowanym.

Pirat drogowy stracił prawo jazdy. Jaki mandat za 123 km/h w terenie zabudowanym?
fot. KPP w Żarach

Policjanci jak mantrę powtarzają słowa, że nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych. Wciąż jednak zdarzają się kierowcy, którzy lubią mocniej przycisnąć gaz. Miejmy nadzieję, że tylko do pierwszego mandatu, a te zgodnie z nowymi regulacjami, które weszły w życie 1 stycznia 2022 roku mocno uderzają po kieszeni niepokornych kierowców.

Zobacz:   Samochód spadł z mostu. 21-latek przebił barierki i runął do rzeki, wcześniej pił alkohol

W piątek, 18 marca, przekonał się o tym kierowca Volkswagena Golfa zatrzymany w Starych Czaplach przez policjanci żarskiej drogówki. Mężczyzna miał na liczniku 123 km/h w terenie zabudowanym – o 73 km/h więcej niż pozwalają przepisy. Pirat drogowy stracił prawo jazdy i został ukarany wysokim mandatem. Według obowiązującego od początku roku taryfikatora będzie musiał zapłacić 2500 złotych.

Co o tym sądzisz? Zostaw komentarz