- Ogłoszenie społeczne -

Dotychczas początek maja kojarzył się z urlopem czy kilkudniowym wyjazdem. Jednak to nie będzie majówka, do jakiej wszyscy się przyzwyczaili. Obostrzenia dotyczące zakrywania ust i nosa, zakaz zgromadzeń czy społeczne dystansowanie nadal obowiązują. To nie jest czas na spotkania towarzyskie i grille.

To będzie majówka inna niż wszystkie. Zobacz co widzą policyjne drony [wideo] 1
fot. Pixabay

Stan epidemii się nie zakończył

Majówka dla większości z nas kojarzyła się do tej pory z urlopem i wyjazdami. Tym razem będzie to wyglądać inaczej. Ze względu na epidemię musimy nadal stosować się do obowiązujących obostrzeń. To nie jest jeszcze czas na to, by pozwolić sobie na towarzyskie spotkania i imprezy w gronie znajomych. Stan epidemii się nie zakończył, dlatego musimy pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.

Pewne zachowania i przyzwyczajenia musiały się zmienić już jakiś czas temu i każdy miał czas się do nich przyzwyczaić. Wprowadzane obostrzenia są przez większość osób przestrzegane. Na nieliczne przypadki zawsze reagują policjanci. – mówi podkom. Grzegorz Jaroszewicz z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wlkp. i przypomina, że nadal obowiązują pewne zasady, które każdy musi przestrzegać. Dotyczą one przede wszystkim zachowania 2-metrowej odległości od innych osób w przestrzeni publicznej czy zasłaniania nosa i ust. Do odwołania obowiązuje zakaz organizowania zgromadzeń, spotkań czy zebrań.

W majowy weekend możemy spodziewać się sporo patroli na ulicach a także na łodziach. Policja już zapowiedziała, że do działań skierowani są także operatorzy dronów. Dzięki latającym maszynom będą mogli zobaczyć o wiele więcej.

Zobacz także: Drony wspierają kontrole miejsc gdzie mogą grupować się ludzie

Pamiętajmy, że drugi etap znoszenia obostrzeń rozpocznie się dopiero po majówce dlatego podczas majowego weekendu wykazujmy się zdrowym rozsądkiem.

Zobacz co widać z policyjnych dronów które będą patrolować miasta – wideo: Zespół Prasowy KWP w Gorzowie Wlkp.

Co o tym sądzisz? Dodaj komentarz